h1

Oliwka z oliwek – rzecz niezastąpiona

lipiec 20, 2006

Kilka słów o oliwie i jej roli w kuchni i życiu, przynajmniej w mojej i w moim. Ja najbardziej cenię produkty6421.jpg firmy Monini, choć pewnie są lepsze, droższe i bardziej znane, ale te pochodządze od wymienionego producenta dostaniemy w prawie każdym sklepie i cena jest do przyjęcia.

Jak rozpoznać dobry produkt, znów powiem, że nie wiem jak to robią specjaliści, ja oceniam według:

1. Klarowność – poza kilkoma wyjątkami, nie powinno tam nic pływać i mętnieć.

2. Ładne opakowanie :) – to takie moje upodobanie, które znaczy dosłownie to, że jak ktoś nie przykłada wagi do wyglądu swojego produktu to zapewne całość jest do bani.

3. Aromat i zapach – przed otwarciem lekko wstrząsamy butelką, odkręcamy kapsel, czekamy 3 sekundy i przykładamy nos do otworu. Powinno być czuć oliwę z oliwek, nie olej lub wogóle nic.

4. Smak – tutaj liczą się już osobiste upodobania, ja lubię oliwę delikatną i aromatyczną, bywają takie z większą ilością goryczki, bardziej słodkie, ważne aby nie był to tylko natłuszczacz ale coś alla gotowy sos z butelki, który oprócz tego, że jest bardzo zdrowy daje poczucie słońca i śródziemnomorskiego klimatu.

9646.jpgBywają też oliwy aromatyzowane, polecam np. truflową, też Monini, lub bazyliową, kilka kropel w pomieszaniu ze zwykłą i można śmiało wzbogacić smak sałatek. Co do truflowej to ostrzegam, że trzeba to lubić, bo zapach, który płynie wprost z butelki, dla niektórych może być niezrozumiały :)

* Wszystko powyżej dotyczy oczywiście oliwy Extra Vergine. 

Jeden komentarz

  1. Ha, też jestem fanką oliwy marki Monini :) Smakuje mi znacznie bardziej niż, na przykład, droższa Borges…



Dodaj komentarz